2013-07-17 09:36
 Oceń wpis
   

Jeśli zgromadziłeś już kilka tysięcy złotych, zapewne zastanawiasz się, w co teraz zainwestować, prawda? Bezpieczna lokata bankowa albo obligacje Skarbu Państwa? A może chcesz wejść na rynek Forex albo GPW, co wiąże się z większym ryzykiem, ale i potencjalna stopa zwrotu z inwestycji jest wyższa? W tym krótki artykule postaram Ci przedstawić, od czego należy zacząć swoją przygodę z inwestowaniem na rynku walutowym.

Po pierwsze, jeśli zainteresowałeś się rynkiem Forex, zapewne chce osiągnąć ponadprzeciętne stopy dochodu, prawda? Pamiętaj jednak, że im wyższa stopa zwrotu, tym wyższe ryzyko. I o tym właśnie ryzyku chcę z Tobą porozmawiać. Jaka jest Twoja skłonność do ryzyka? Umiarkowana a może lubisz jeździć na krawędzi? Nie zostawiaj odpowiedzi na to pytanie na później. Określenie skłonności do ryzyka jest podstawą do stworzenia strategii inwestycyjnej. Rynek Forex nie jest tak bezpieczną przystanią na np. obligacje. Musisz być tego świadom, bowiem z tego faktu wynika, że na początku możesz notować straty. Nie przejmuj się tym. To naturalnym etap, przez który przechodzi każdy początkujący inwestor. Szkopuł w tym, by w miarę szybko przejść do kolejnego etapu. Jednak, aby tego dokonać potrzebujesz zdobyć trochę wiedzy. Dlatego jeszcze zanim zaczniesz inwestować na rynku walutowym, poczytaj trochę specjalistycznych publikacji. Poznaj tajniki analizy technicznej oraz fundamentalnej. Wybierz tą, która Ci bardziej odpowiada.

Po drugie, stwórz swoją strategię inwestycyjną. Na początek musisz odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Jaki okres inwestycji mnie interesuje - krótki, średni czy długi? Jaki poziom strat jest przeze mnie akceptowalny? W jakim momencie chcę dokonywać transakcji sprzedaży/zakupu na rynku Forex? Na jakiej parze walutowej chce się skupić?

Po trzecie, zacznij działać. Nie na sucho, na papierze, ale w praktyce. Na początku, oczywiście, nie lokuj całego zgromadzonego kapitału, tylko jego część. Do dzieła! Trzymam kciuki!

Tagi: inwestycje, forex


2013-07-08 09:08
 Oceń wpis
   

Surfując po internecie na pewno nie raz udało ci się trafić na reklamy forex. Były to pewnie duże banery przedstawiające młodych ludzi, którzy chwalą się bardzo wysoką stopę zwrotu ze swoich inwestycji. Jeśli nie zwróciłeś uwagi na te reklamy lub stwierdziłeś, że jest to niemożliwe to był to jak najbardziej prawidłowy odruch. Dla inwestorów zajmujący się konwencjonalnym rynkiem finansowy zarobienie czterdziestu procent w ciągu jednego dnia jest praktycznie niemożliwe. W przypadku stopy zwrotu, forex daje jednak bardzo duże możliwości - wszystko zależy jednak od naszej wiedzy, wytrwałości i doświadczenia. Jest to rynek dla ludzi którzy mają ogromne doświadczenie w inwestycjach w akcje, obligacje oraz kontrakty terminowe.

A dlaczego tak jest? Ponieważ jest to najtrudniejszy rynek z jakim się spotkaliśmy. Ogromne stopy zwrotu, które prezentowane są na banerach osiągnąć mogą tylko wybrani. Rynek ten przeznaczony jest dla osób o bardzo specyficznym sposobie myślenia, nie możemy traktować pieniędzy jako coś materialnego ale jako narzędzie które pozwala nam zarabiać. Trzeba być bardzo wytrwałym i wierzyć we własne możliwości. Dodatkowo nie obędzie się bez akceptowania znacznych strat na poszczególnych pozycjach.

Aby zacząć swoją przygodę z rynkiem forex najlepiej otworzyć konto demo, gdzie mamy możliwość inwestowania wirtualnych pieniędzy na rzeczywistym rynku. Jest to jednak wyłącznie narzędzie do nauki, kiedy w grę wchodzą prawdziwe pieniądze pojawiają się emocje, które na rynku forex są bardzo niewskazane. Jeśli uda się nam nad nimi zapanować to nasze stopy zwrotu mogą znacznie przekroczyć te, które wcześniej widzieliśmy na reklamach. Musimy jednak pamiętać, że ogromne zyski zdarzają się nielicznym i wymagają naprawdę wiele czasu. Jeśli potrafimy się temu poświęcić do rynek forex jest nas idealnym miejscem do zarabiania pieniędzy.

 
Tagi: inwestycje, forex, zarabianie pieniędzy


2013-07-04 08:07
 Oceń wpis
   
Wiele osób uważa, że nie warto oszczędzać małych kwot. Mówimy tutaj o kwotach wysokości ok. 10 zł dziennie, czyli równowartości paczki papierosów, lub dwóch piw w barze. Od pewnego czasu staram się ograniczać słodycze oraz słodkie napoje, ze względu na przejście na tzn. zdrowy tryb życia. Zauważyłem, że decyzja ta ma spory wpływ na zmniejszenie moich wydatków, dlatego zdecydowałem się dziennie odkładać do świnki skarbonki 10 zł. Większość z moich znajomych uznało, że jest to śmieszny pomysł. Czy na pewno?
 
Inwestowanie 10 złotych dziennie
 
10 zł dziennie przez cały rok daje kwotę 3650 zł. Całkiem nieźle. Można wziąć urlop i pojechać na wymarzone wakacje, można kupić nowy komputer i rower. I to wszystko niewielkim nakładem sił wystarczy rzucić papierosy, ograniczyć spożywanie słodyczy i napojów kolorowych, zrezygnować z kilku piw miesięcznie. Zysk jest podwójny, ponieważ nie tylko oszczędzamy pieniądze, ale także dbamy o zdrowie.
 
Jeżeli nie chcemy wydawać pieniędzy co roku, z naszych drobnych oszczędności możemy zrobić fundusz emerytalny lub fundusz przeznaczony na studia naszych dzieci. Przyjrzyjmy się, ile można zaoszczędzić w okresie kilku lat odkładając drobne sumy oraz inwestując je w bezpieczne aktywa, takie jak lokaty i obligacje skarbowe.
 
Na potrzeby analizy przyjęto roczne oprocentowanie netto bezpiecznych aktywów w wysokości 5%. 
  • Po 5 latach oszczędzania i inwestowania na naszym funduszu znajdzie się kwota 20 168,55 zł, o 10,51% więcej, niż w wypadku gdybyśmy pieniądze okładali do skarpety. 
  • Po 10 latach wartość inwestycji wynosiłaby 45 909,31 zł, 25,78% więcej od wkładu.
  • Po 15 latach wartość inwestycji wynosiłaby 78 761,76 zł, 43,86% więcej od wkładu.
 
Przeprowadzona analiza wykazała, że w długim terminie inwestowanie nawet niewielkich kwot ma sens. Wyrzekając się naprawdę drobnych przyjemności można odłożyć spore sumy w perspektywie kilku lat. Najważniejsza jest regularność i sumienność. Efekty widać najwcześniej po roku, dla wielu osób jest to przeszkoda nie do przeskoczenia. Dlatego warto założyć konto oszczędnościowe i zdefiniować comiesięczny przelew na odpowiednią kwotę. Wycieczka dookoła świata, wymarzony samochód lub spokojna emerytura są bliżej niż myślisz.
Tagi: obligacje, inwestowanie, oszczędności, oszczędzanie pieniędzy


Najnowsze komentarze
 
2013-06-30 07:38
Kredyt-bez-BIK-u do wpisu:
Jak pomnożyć swoje oszczędności?
Nie powinieneś iść w głąb a osoby Spotkanie razem nie wiedząc, różne rzeczy w stosunku do plan[...]



Kategorie Bloga


Moje linki
 


Ulubione blogi
 


Archiwum Bloga
 
Rok 2013